Monthly Archives : Wrzesień 2014

Jak skutecznie SEO?

bloggggSEO to nie fizyka jądrowa, ani tajemna sztuka jak uważa wielu z nas. Jednak, aby znaleźć w tej kwestii wartościowe rady trzeba się nieźle naszukać. Dziś udostępniamy wam parę użytecznych informacji, które ułatwią funkcjonowanie w Internecie.

Skoro zainteresował Cię ten temat, prawdopodobnie masz swoją stronę internetową, którą chcesz wypozycjonować. Jeżeli nie masz, to nic nie szkodzi, wykorzystasz zdobytą dziś wiedzę, aby brylować w towarzystwie. Możesz dla pewności zrobić sobie notatki i za każdym razem kiedy nastąpi niezręczna cisza cytować ten artykuł.

Wracając do posiadaczy stron internetowych, pierwszym krokiem musi być zrozumienie, czym SEO jest. Jak sama nazwa wskazuje SEO, czyli search engine optimization, to optymalizacja dla wyszukiwarek internetowych. W skrócie SEO to techniki za pomocą, których masz możliwość pozycjonowania swojej strony wyżej w wynikach wyszukiwarki. Dzięki temu Twoja strona staje się bardziej widoczna dla użytkowników. Wyszukiwarka jako narzędzie internetowe funkcjonuje w oparciu o indeksowanie oraz algorytmy. Za ich pomocą wyszukuje tagi, słowa kluczowe, podpisy obrazków, linki, ale nie tylko! Wyszukiwarka bada również strukturę strony, jej design, zachowania odwiedzających i inne determinanty, których wymienienie byłoby bardzo pracochłonne. Tak krótka i zwięzła informacja na temat SEO powinna wystarczyć, każdemu kto zaczyna przygodę z pozycjonowaniem stron internetowych.

 Rada #1

Dobierz odpowiednie słowa kluczowe i tutaj najlepiej jest położyć nacisk na jakość, a nie na ilość. Wyszukiwarki są na tyle sprytne, że mogą rozszyfrować Twoje intencje sugerując się zbyt dużą liczbą powtórzeń, a to może się skończyć bardzo źle. Zamiast pojawić się wyżej w wynikach wyszukiwania, nagle spadniesz o parę pozycji. Staraj się wykorzystywać słowa kluczowe w kontekście, naturalnie i bez przymusu.

 Rada #2

Teraz już będziesz naturalnie wplatać swoje słowa kluczowe. Jednak, kiedy tworzysz nową notkę na blogu, czy też nową podstronę nie możesz skupiać się wyłącznie na słowach kluczowych. Oczywiście powinieneś o nich myśleć, ale nie powinny przysłonić Twojego głównego celu – stworzenie interesującej Twoich odbiorców treści. Zrozumienie potrzeb swoich użytkowników to milowy krok w zrozumieniu i prawidłowym wykorzystaniu potęgi SEO.

 Rada #3

O świetnych wynikach, jakie mogą wyniknąć ze współpracy Social Media i SEO pisaliśmy jakiś czas temu. Nic się nie zmieniło! SM idealnie nadaje się do pozycjonowania i działa jak samonapędzające się koło. Im większy ruch w komentarzach, tym wyżej w wyszukiwarce pojawią się wpisy na dany temat, a to zwiększa także jego zasięg.

 Rada #4

Jakby zamienić słowo “engine” na “experience” w skrócie SEO, to może ludziom żyłoby się lepiej? Skąd ten pomysł?! SEO powinno być użyteczne dla odwiedzających, którzy poszukując danej frazy oczekują najlepszych wyników. To co będzie znajdowało się na pierwszej pozycji w wyszukanych frazach powinno spełniać oczekiwania użytkownika. Jeżeli uda Ci się wypozycjonować stronę, która nie jest w odpowiednim stopniu trafna z wyszukaną frazą oraz przewidywaniami odwiedzającego, to prawdopodobnie po jakimś czasie spadnie ona na niższe pozycje.

 Rada #5

Nawiązując do poprzedniej rady, bycie na pierwszej stronie wyników wyszukiwania nie jest największym sukcesem. Kiedy odwiedzający zauważą, że strona nie spełnia ich oczekiwań, strona spadnie w rankingu i trudniej będzie nadrobić stracony czas i wysiłki. Pamiętajmy też, że aby odnosić sukces nie trzeba być na 3 pierwszych pozycjach wyników. Przecież bardziej od ilości odwiedzin liczy się jakość!

Z takim zapleczem wiedzy z pewnością każdemu łatwiej będzie korzystać z dobrodziejstw SEO. Nie można zapomnieć, że te rady nie są ponadczasowe i kto wie co za 10 lat będzie można przeczytać w poradnikach do SEO. Póki co korzystajcie z nich mądrze, tak aby pozycjonować strony z rozsądkiem i odpowiedzialnością!

 

 

 

 

A.D. Źródło: http://blog.hubspot.com/marketing/what-is-seo-faq-ht,

zdjęcie: NASA, na licencji CC

Największe błędy podczas działań w Social Mediach – 3/3

blog33No i stało się. Dotarliśmy do ostatniego odcinka serii Największych błędów… Otrzyjcie łzy, dzisiejsza porcja wiedzy z pewnością Wam się przyda do osiągnięcia sukcesu w Social Media. W ostatniej części mówiliśmy o kryzysach w SM, a dziś między innymi o zaangażowaniu i wyznaczaniu strategii.

21. „Wystarczą Ci Social Media.”

Wszelkie działania SM powinny być uzupełnieniem starannie przemyślanej strategii marketingowej. Traktuj SM jako nowy kanał dotarcia do swoich odbiorców i wspieraj działania na portalach innymi narzędziami marketingowymi. Tak jak zostało wspomniane w 3 punkcie pierwszej części, Social Media muszą się uzupełniać z innymi działaniami.

22. „W SM nie musisz wyznaczać celów.”

Po co dodajesz to zdjęcie? Dlaczego ten post jest o tej godzinie? Co chcesz osiągnąć poprzez konkretne działania w SM? Jeżeli liczysz na sukces musisz znać odpowiedź przynajmniej na ostatnie pytanie. Obojętnie czy chcesz zwiększyć licznik odwiedzin swojej strony, czy aktywności na blogu. Sukces mierz stopniem osiągnięcia swojego celu.

23. „Im więcej fanów/followersów tym lepiej – to najważniejszy wskaźnik.”

Dobrze mieć szerokie grono odbiorców, ale za “polajkowanie” Twojej strony nie dostajesz ani grosza. Skup się na tym, co pomoże rozwinąć Ci skrzydła, czyli na klientach. Fani i followersi są ważni, jednak są oni jedynie elementem całej układanki, która pomoże Ci osiągnąć wymarzony cel. Sukces mierz w istotnych dla niego wartościach.

24. „Zaangażowanie to najważniejszy wskaźnik.”

Właściwie to samo co 23. Nie dostaniesz pieniędzy za komentarze swoich odbiorców, a co więcej jest to wskaźnik raczej niejednoznaczny. Niemniej jest ważny wskaźnik, który może Ci pomóc zrozumieć co kręci Twoich fanów. Takie informacje możesz przełożyć nie tylko na atrakcyjność wiadomości w SM, ale przede wszystkim na ulepszenie swojego produktu.

25. „Publikuj tylko takie informacje, które dotyczą Twojej firmy.”

Pamiętacie punkt 13? Jeżeli sądzisz, że na świecie nie ma nic bardziej ciekawego od informacji na temat nagród jakie zdobyła Twoja firma i gdzie się pojawiła, to grubo się mylisz. Dobrze jest się chwalić, zwłaszcza kiedy masz czym, ale pamiętaj o natłoku informacji w dzisiejszym świecie. Większość ludzi interesuje się tym, co bezpośrednio ich dotyczy. Daj im więc to, czego tak pragną.

26. „Najlepiej jest dodawać X postów dziennie.”

Najlepiej jest dodawać posty wtedy, kiedy to potrzebne. Nie za dużo, nie za mało. W sam raz, czyli właściwie nie wiadomo ile. Niestety nie istnieje żaden matematyczny wzór, który określiłby idealną liczbę postów dziennie tak, aby pasowała w każdej branży i na całym świecie. Nie pozostało nic innego jak eksperymentować, ale rozsądnie!

27. „Jeżeli radzisz sobie na prywatnym koncie, to poradzisz sobie na firmowym.”

Twoje osobiste posty czytają znajomi, którzy Cię znają, a może nawet lubią. O wiele łatwiej w takiej sytuacji, nie tylko o polubienia, ale także i zaangażowanie. Niestety konta firmowe w SM muszą zmagać się z niezadowolonymi klientami, a nawet trollami. Zmienia się również język jakim powinniśmy się komunikować z odbiorcami, a także kontent.

28. „Nie potrzebujesz strategii SM.”

Brzmi znajomo? Wiemy już, że nie jesteś w stanie przygotować się na każdą okazję. Ale nie rezygnuj ze stworzenia strategii, która pomoże Ci zapanować nad celami i osiągnięciami. W swojej strategii możesz uwzględnić jakie portale Cię interesują i kiedy je podbijesz. Strategia przyda się również do zaplanowania współpracy z innymi użytkownikami SM.

29. „Każdy dział Twojej firmy musi mieć swoje konto w SM.”

Nie ma jak zrobić mętlik w głowach użytkowników. Zaraz człowiek zaczyna się zastanawiać, gdzie ma pochwalić, a gdzie złożyć skargę? Odpowiedź powinna brzmieć: “na jednym i tym samym koncie”. To jest ułatwienie dla Twoich odbiorców, ale także dla Ciebie. Łatwiej jest ogarniać jedno konto, które wymagających może bezpośrednio przekierować do Pani Zosi z księgowości.

30. „Nie możesz tak po prostu prosić ludzi o aktywność.”

Nic bardziej mylnego. W dzisiejszym świecie utarło się przekonanie, że nie możesz nikomu dać do zrozumienia jaki jest Twój prawdziwy cel i intencja. A na pewno nie bezpośrednio! Jeżeli uważasz podobnie, spróbuj otwarcie napisać swoim użytkownikom “Jeżeli podoba Wam się nasz artykuł, dlaczego nie udostępnicie znajomym?” taki prosty komunikat z pewnością szybciej dotrze do odbiorców niż aluzje i niedopowiedzenia.

Jeżeli przeczytałeś wszystkie 30 anty porad z pewnością niedługo będzie o Tobie głośno, a raczej o Twoich genialnych poczynaniach w Social Media. Dla naszych wiernych czytelników, którzy z pewnością rozpaczają, że zakończyła się ta niesamowita seria mamy za tydzień niespodziankę! Jaką? Cóż, to niespodzianka 😉

 

 

Źródło: A.D. http://blog.hubspot.com/blog/tabid/6307/bid/34180/30-Terrible-Pieces-of-Social-Media-Advice-You-Should-Ignore.aspx Obrazek: Surian Soosay, na licencji CC

 

Największe błędy podczas działań w Social Mediach – 2/3

2„Co dla jednych jest podłogą, dla innych jest sufitem”. A to co dla jednych jest oczywiste, dla innych jest abstrakcją.

Często w trudnych momentach, proste rady, mogą okazać się bezcenne. Ostatnio pisaliśmy o tym, który portal SM jest najlepszy, a w dzisiejszym odcinku dowiemy się trochę o kryzysach i o marketingowym wróżbiarstwie. Zapraszamy do lektury kolejnej dziesiątki mitów!

11. „Outsourcing działań w SM jest super.”

To właśnie Ty posiadasz największą wiedzę na temat własnego biznesu, branży i klientów. Wyobraź sobie, że Twoje działania w SM to nic innego jak rozmowa z partnerem. ROZMOWA, czyli również słuchanie co ma do powiedzenia druga strona i spełnianie stawianych przez odbiorców oczekiwań. Ta rada jest najbardziej krzywdząca dla niszowych lub specjalistycznych branż, w których liczy się nie tylko doświadczenie w SM, ale także fachowa i rzetelna pomoc.

12.  „Praktykant/Stażysta świetnie sobie poradzi w SM.”

Przecież dzieciaki wychowały się na Facebooku – będą wiedziały co robić.” Nie zapominajmy, że w życiu prywatnym inaczej korzysta się z SM, niż zawodowo. Ktoś bez doświadczenia w tej dziedzinie ma szanse sobie poradzić, ale wszystko zależy od osobistych predyspozycji i masy szczęścia. Chyba nie warto eksperymentować na żywym organiźmie. Pozwól praktykantom zdobywać doświadczenie, ale rozsądnie.

13.  „Nie traktuj tego osobiście.”

SM oferuje nam możliwość komunikowania się z ludźmi i oni oczekują kontaktu z innymi ludźmi. Inaczej mówiąc, Twoi odbiorcy wolą widzieć w Tobie człowieka, a nie firmę. Dobrze jest pokazać ludzką stronę firmy, to jak funkcjonujecie w pracy. W oczach klienta staniecie się bardziej realistyczni, naturalni, a to z pewnością przełamie pewne bariery w kontaktach.

14.  „Nie pozwalaj pracownikom korzystać z SM.”

Przede wszystkim uniemożliwianie pracownikom korzystanie z ich ulubionych stron Social Media w czasie pracy jest prawie niemożliwe. Zablokowanie dostępu do niektórych stron na firmowych komputerach jest bezużyteczne skoro każdy z pracowników posiada smartfony. Zamiast psuć sobie relacje z pracownikami lepiej z nimi współpracować. Każdy pracownik ma swoją własną sieć kontaktów, która z pewnością Ci się przyda. Dlatego przedstaw im swoją propozycję współpracy, aby Twoje wiadomości w SM docierały do większego grona.

15.  „Nie odpowiadaj na negatywne komentarze.”

Czasem ciężko jest znieść krytykę, która niekoniecznie musi być konstruktywna. Nie robiąc nic w sytuacjach kryzysowych, nie kontrolujesz zdarzeń. Jeden negatywny komentarz może rozpętać istną burzę, która wciągnie pozornie zadowolonych użytkowników w falę nienawiści. Uczciwa odpowiedź z Twojej strony przyczyni się do uspokojenia sytuacji w zarodku, a kto wie, może wskazana w negatywnym komentarzu wada stanie się Twoją zaletą?!

16.  „Odpowiadaj na wszystkie negatywne komentarze.”

Popadanie w skrajności jest bardzo niebezpieczne. Odpowiadając na wszystkie negatywne komentarze łatwo przeoczysz, kto jest zwykłym trollem internetowym, a komu zależy na Twojej odpowiedzi. Nie bez powodu mówi się „nie karmić trolla”. Czasem lepiej jest się wycofać, niż dolewać oliwy do ognia.

17.  „Usuwanie nieprzychylnych komentarzy to pomocne narzędzie.”

Najgorsze co można zrobić w kryzysowej sytuacji, to usuwać negatywne komentarze. Każdy kto tak rozwiązuje konflikty musi mieć świadomość, że w Internecie nie da się wszystkiego usunąć. Jeżeli swoim odbiorcom uniemożliwiasz krytykowanie na Twojej stronie, to zaczną publikować te informacje na innych stronach. Takie wiadomości zobaczą nie tylko Twoi obecni klienci, ale przede wszystkim potencjalni, których na wstępie do siebie zrazisz.

18.  „Jak popełnisz błąd to możesz usunąć post i dodać go potem ponownie.”

Prosta zasada Internetu, jak raz coś zostanie powiedziane, to już się nie odstanie. Uszanuj tę zasadę oraz swoich odbiorców i najnormalniej w świecie przyznaj się do błędu. Na Facebooku możesz edytować swoje posty, jednak widoczna jest historia edycji. Zdecydowanie polecamy dokładne przeglądanie tego co dodajesz w SM, bo łatwiej jest zapobiegać, niż leczyć.

19.  „Musisz mieć opracowaną politykę SM, aby być przygotowanym na każdą okazję.”

Niestety nie jesteś w stanie przewidzieć wszystkiego, chyba, że jesteś wróżbitą ;). Zawsze warto przygotować strategię, aby nasz profil w SM był stosunkowo spójny. Jednak zbyt szczegółowy zarys Twojego postępowania w SM może zabić naturalność i spontaniczność, której oczekują odbiorcy.

20.  „Korzystanie z Social Media jest darmowe.”

Ciężko się nie zgodzić, ale nie bez powodu to hasło znalazło się w naszym zestawieniu. Pamiętajmy, że chodzi nam o biznesowe zastosowanie tego, co oferuje nam SM oraz osiągnięcie prawdziwego sukcesu. Niestety, w dzisiejszym świecie, nic nie jest za darmo, a nawet pozornie darmowy portal SM zawsze wymaga od nas nakładów w formie poświęconego czasu. Pełne wykorzystanie funkcji SM również wiąże się z kosztami, które są niewspółmiernie niskie do efektów jakie mogą nam dać.

Bogatsi o nową wiedzę, możecie oczekiwać trzeciej, ostatniej już części “Największych błędów…”. Za tydzień dowiecie się ile postów dziennie powinniście dodawać i co jest ważniejsze – liczba fanów, czy ich zaangażowanie.

 

 

 

Źródło: A.D. http://blog.hubspot.com/blog/tabid/6307/bid/34180/30-Terrible-Pieces-of-Social-Media-Advice-You-Should-Ignore.aspx Obrazek: Surian Soosay, na licencji CC

Największe błędy podczas działań w Social Mediach – 1/3

blogWierzymy we wszystko, co przeczytamy w Internecie…

Jak mawiał Piłsudski  „Nie wierz we wszystko, co przeczytasz w Internecie (…)”.

Internet zapewnia każdemu z nas anonimowość, która nagminnie nadużywana jest przez nieuczciwych “ekspertów”. W Internecie znajdziemy znawców każdego tematu, którzy studiowali na najlepszych uczelniach najtrudniejsze kierunki, pracowali w każdym miejscu na ziemi i przeżyli prawdopodobnie wszystko. Z pewnością większość z nas funkcjonuje w Social Mediach i to właśnie tej dziedziny dotyczą tysiące pseudoporad w Internecie. W tak wielkim natłoku informacji ciężko jest oddzielić przysłowiowe ziarno od plew, na szczęście są jeszcze takie blogi jak ten.

Dłużej tak nie można! Ludzie żyją w kłamstwie i czas obalić parę mitów. Nazwijcie to jak chcecie, trylogia, tryptyk, trio, ale dla mnie to jest po prostu PRAWDA. Zapraszamy na pierwszą dziesiątkę, która otworzy oczy niedowiarkom.

1. „Warto być na każdym portalu społecznościowym.”

Jak to śpiewała Natalia Kukulska „Im więcej Ciebie, tym mniej.” Chcąc robić wszystko, nagle okazuje się, że brakuje nam czasu, aby porządnie się przygotować. Im mamy mniej czasu i mniej funduszy, tym bardziej powinniśmy tej rady unikać. Sprawdź gdzie w Internecie jest Twój target i skup się na opłacalnych dla Ciebie stronach. W Polsce najbezpieczniejszym zagraniem jest Facebook, ale czy zawsze?

2. „Najlepiej być na Facebooku.”

Żaden portal społecznościowy nie jest tym jedynym, najlepszym dla każdego. Mniej więcej chodzi o to, że jednemu będzie dobrze w okularach a drugiemu wręcz przeciwnie. Najlepiej jest wypróbować 2-3 strony, które w opinii prawdziwych ekspertów mogą być odpowiednie dla danej branży i znaleźć ten jedyny – optymalny. Ograniczanie się do jednego portalu może być również niebezpieczne w momencie spadku jego popularności, a nawet upadku. P.S. MySpace podobno nadal funkcjonuje!

3. „E-mail to przeżytek.”

Nie powiedział nikt nigdy. Przynajmniej nikt, kto chociaż trochę interesuje się tematem SM. Jasne, wiele rzeczy jesteśmy w stanie zakomunikować za pomocą Twiterra, a na Facebookowym czacie z lubością przesyłamy sobie pliki. Chociaż popularność wielu platform wciąż rośnie, nadal znajdzie się masa ludzi, którzy z nich nie korzystają. Gołębie pocztowe nie są takie tanie w porównaniu z darmowymi mailami. Polecam.

4. „SM to nowe SEO.”

Oprócz faktu, że pierwsze litery się zgadzają nie powinno się siać herezji, że można jedno drugim zastąpić. Zarówno SEO jak i SM powinno się traktować jak dwa narzędzia, które warto łączyć. Efekt synergii murowany. Twoje posty są widoczne w wyszukiwarkach, im większe zaangażowanie fanów w dany temat tym lepszy rezultat możesz osiągnąć. Do tego jeszcze SEO przyczyni się do zwiększonego ruchu na Twoim profilu w SM i koło się napędza.

5. „Dobrze jest zautomatyzować wszystkie wpisy.”

No tak, jesteśmy tacy zabiegani, że wszystko automatyzujemy. Zarządzanie postami jest kuszącą propozycją i warto ją stosować z umiarem. Nie można zapomnieć o idei SM, czyli socjalizacji, komunikacji międzyludzkiej. Automatyzując swoje posty zabijasz interakcję i nie masz szans na real-time marketing.

6. „Twitterowiczu, automatyczne DM powinieneś wysyłać każdemu.”

Do tych, co nie są w temacie, DM to skrót od Direct Message, które można ustawić jako automatyczne podziękowanie za “followanie”. Pozbawione personalizacji wiadomości są bezużyteczne. Może wysyłanie aDM nie jest największym grzechem, ale sprawia, że w oczach wielu osób wydajesz się “nowy” w SM.

7. „Im więcej hashtagów, tym bardziej popularny jest Twój post.”

Hashtagi to świetna opcja, aby porządkować tweety, a na facebooku doskonale sprawdzają się przy większych kampaniach. Dzięki nim ułatwiamy odbiorcom interakcję. Nie myślcie sobie jednak, że bezkarnie możecie stosować hashtagi na każdym kroku. Przesyt nigdy nie jest za dobry. #yolo

8. „Twoi odbiorcy nie używają SM, więc nie musisz tam być.”

Załóżmy, że Twoimi potencjalnymi klientami są dorośli, a może nawet osoby starsze. Nie rezygnuj jednak z SM, postaraj się dostosować do sytuacji. Aktywność w odpowiednich godzinach sprawi, że z pewnością znajdziesz na Facebooku nawet osoby starsze. Jeżeli połączysz to z targetowaniem postów sukces masz murowany.

9. „Bądź ciągle on-line i publikuj ile wlezie!”

Jest różnica pomiędzy byciem na bieżąco, a byciem nadaktywnym i tego drugiego nie tolerujemy. Ale nie tylko my, użytkownicy SM coraz częściej czują się przytłoczeni informacjami, jakie na nich spadają na ulubionych portalach. Czasem jeden post za dużo może przyczynić się do utracenia paru fanów, a tego przecież nie chcemy!

10. „Pisz to samo na wszystkich portalach.”

Nie powinieneś dodawać tego samego na wszystkie prowadzone przez Ciebie portale. Wiadomość, czyli to, co chcesz przekazać, jak najbardziej może być identyczna, ale staraj się dostosowywać informacje i ich język do różnych mediów. Każda strona rządzi się swoimi prawami i użytkownicy każdej z nich mają inne nawyki i przyzwyczajenia. Dlatego dodawanie wielostronicowych elaboratów na Instagrama nie jest najlepszym pomysłem.

 Pierwsza dziesiątka za nami, teraz niczym na dobry serial pozostało czekać na kolejną. W następnym odcinku obalimy mity dotyczące m.in. negatywnych komentarzy.

 

 

 

Źródło: A.D. http://blog.hubspot.com/blog/tabid/6307/bid/34180/30-Terrible-Pieces-of-Social-Media-Advice-You-Should-Ignore.aspx Obrazek: Surian Soosay, na licencji CC