Monthly Archives : Marzec 2015

15 mitów na temat SEO 2/2

17 mitów

Tydzień temu podpowiedzieliśmy wam, jakich rad na temat SEO nie słuchać i jakich błędów unikać. Dzisiaj kolejna porcja niesamowitych wrażeń i niezbędnej wiedzy.

#8 Google nie wie kiedy oszukuję, więc mogę robić co chcę!

Twoja wyszukiwarka wie więcej niż Ci się wydaje, tym bardziej w kwestiach oszukiwania i nieuczciwości użytkowników. Jeżeli masz świadomość, że linkują do Ciebie strony o bardzo złej reputacji i robią to za Twoim przyzwoleniem to masz przechlapane! Google jest jak Święty Mikołaj i wie, kiedy jesteś dobry, a kiedy zły 😉

#9 Jeżeli podlinkuję należące już do mnie inne domeny to będę mistrzem SEO.

Nie, nie będziesz. W takiej sytuacji jest jak z głosowaniem na samego siebie, gdzie mimo 100 oddanych głosów i tak liczy się tylko 1. Wyszukiwarki są bardziej rozwinięte niż nam się to wydaje. Oszukanie ich w dzisiejszych czasach jest możliwe, ale po co? Lepiej zainwestuj swój czas i pieniądze w budowanie rzetelnego contentu.

#10 Lokalne SEO to przeżytek.

Wręcz przeciwnie! Google wraz z nowym algorytmem wprowadziło zasadnicze zmiany, które zmienią życie wielu lokalnych producentów. Może nie życie, ale z pewnością zmienią ranking w wyszukiwarce. Otóż ma znaczenie skąd piszesz, w jakim miejscu na świecie wyszukujesz hasła w przeglądarce. Np. jeżeli jesteś w Gdańsku i w swoim zapytaniu nie określisz dla jakiej lokalizacji poszukujesz hasła, to Google automatycznie będzie podsuwać Ci podpowiedzi z Twojej okolicy. MAGIA!

#11 SEO? Mogę zlecić do działu IT.

Właściwie czemu nie?! Jeżeli masz zdolny, kreatywny zespół to bez problemu to udźwigną. SEO oprócz aspektów technicznych to również tworzenie angażujących i wartościowych treści, które czasem lepiej zlecić copywriterowi. Nie zapominaj, że nawet wśród informatyków może być jakaś uzdolniona humanistycznie dusza, ale zdarza się to na tyle rzadko, że lepiej nie mieszać tych spraw razem.

#12 Tag meta description ma olbrzymi wpływ na ranking.

Cóż, Google już 5 lat temu zdementował tę plotkę. Wyszukiwarki nie przejmują się tym co sam wypisujesz, a algorytm jest o wiele bardziej skomplikowany niż ograniczanie się do krótkiego opisu Twojej strony. Nie mniej dbaj o każdy element swojej strony, a z pewnością użytkownicy do docenią.

#13 Inbound marketing i SEO nie mają nic wspólnego.

Może najpierw, co to jest inbound marketing? Tłumacząc jest to „marketing przychodzący”, ale tak nikt nie mówi. Odbiorca reklamy sam odkrywa kto jest nadawcą, a zarazem sprawia, że obce osoby chcą kupować Twoje produkty. SEO jest idealnym narzędziem do tego celu, ponieważ sprawia, że użytkownicy chcą zostać na Twojej stronie.

#14 Dla wyszukiwarki nie ma znaczenia, czy dana strona jest bezpieczna (HTTPS).

Niektóre strony posiadają protokół bezpieczeństwa i zgodnie z nowymi wytycznymi te strony dostają zielone światło od Google’a. Nie ma co płakać, faworyzowanie HTTPS-ów jest bardzo nieznaczne, ale z pewnością wpływa na osiągnięty wynik.

#15 SEO polega na zdobyciu pierwszej pozycji w rankingu.

Cóż, dla niektórych to jest jedyny cel jaki można osiągnąć przez optymalizację strony pod kątem SEO, ale to za duże uproszczenie. W ostatnim tygodniu pisaliśmy tutaj, że najważniejsza jest użyteczność dla odwiedzających. Ranking jest tylko narzędziem dotarcia do klientów, ale walka o miejsce w rankingu nie powinna przysłonić walki o najlepszy content w branży.

Najwyższa pora podsumować waszą wiedzę. Każdy już wie, że SEO jest całkiem proste do zrozumienia i rządzi się nawet logicznymi prawami. Najważniejsza jest treść i to jej poświęcaj najwięcej uwagi. A za tydzień opowiemy sobie o designie!

 

15 mitów na temat SEO 1/2

17 mitów(1)SEO to bardzo popularne i dla wielu niezrozumiałe zagadnienie. Niestety cześć osób wykorzystuje to i podaje rady, które są nieprawdziwe jak… jednorożce. Specjalnie dla was odsiewamy ziarno od plew i zaczynamy obalać popularne mity na temat SEO.#1 Użyteczność w SEO nie ma żadnego znaczenia.

SEO to przede wszystkim dbanie o użytkowników, takich jak Twoi odbiorcy. Dobre i prawidłowe pozycjonowanie ma na celu pomoc szukającemu dotrzeć do odpowiedniej strony, a nie promować Twój biznes. Tak jak pisaliśmy ostatnio, nawet jeżeli uda Ci się wypozycjonować stronę, która nie jest w odpowiednim stopniu trafna z wyszukaną frazą oraz z oczekiwaniami odwiedzającego, to spodziewaj się, że spadnie ona na niższe pozycje. Dlatego warto pamiętać, że SEO to PRZEDE WSZYSTKIM użyteczność.

#2 Im więcej stron i podstron, tym lepiej.

Niestety im więcej stron, tym więcej roboty, a dbanie o dobry i użyteczny content na wielu podstronach może okazać się niemożliwe. Ilość stron nie wpływa na nasz ranking, ponieważ nie każda rzecz, którą publikujesz na stronie zostaje zaindeksowana, nie każda zostaje wspomniana w wyszukiwarce i ostatnie, nie każda będzie oznaczać zwiększenie ruchu na stronie. Pamiętaj o jakości tego co publikujesz, bez użyteczności nie ma dobrych rankingów.

#3 Dużo contentu na stronie głównej to pierwszy krok do sukcesu.

Potraktuj swoją stronę główną jako przedsionek do Twojego biznesu. Mało kto lubi oglądać ściany obwieszone bibelotami, przez które ciężko znaleźć wieszak na kurtkę. Znów chodzi o użyteczność, ale także o estetykę. To jakie zrobisz pierwsze wrażenie może spowodować, że użytkownik przekona się, że jest we właściwym miejscu i znajdzie u Ciebie to czego szuka. Nie pozwól odwiedzającym uciekać z krzykiem po wizycie jedynie na stronie głównej.

#4 Optymalizacja treści pod kątem słów kluczowych to najważniejsza rzecz w SEO.

Nie ukrywajmy, to stosunkowo ważne, aby znać słowa klucze, które ułatwią znalezienie nas w gąszczu informacji. Ale nie przesadzajmy. Powtarzanie tych samych fraz, wciskanie nieodmienionych wyrazów w nieodpowiednich miejscach i brak wartości merytorycznej tekstu sprawi, że wyszukiwarka szybko się na nas pozna i najpewniej obrazi. Pamiętaj, że wciąż tworzysz dla ludzi, a nie dla maszyn i algorytmów.

#5 Słowa kluczowe w tekście powinny być tylko i wyłącznie nieodmienione, nawet jeżeli zaburzy to jego sens.

Podstawowy błąd w myśleniu, to radykalizowanie pewnych słusznych rad. Jasne, nieodmienione frazy przyspieszą wyszukiwanie Twojej strony, ale co z treścią? Tekst musi być czytelny i zrozumiały dla użytkowników, tak aby mogli się poczuć wyjątkowo – przecież do dla nich tworzysz content. Nie bój się stosować odmienionych wyrażeń, ponieważ osoba wyszukująca trafiając na Twoją stronę poczuje, że jest tam gdzie być powinna.

#6 Nagłówek jest najważniejszym elementem strony pod względem SEO.

Nagłówek rzeczywiście świetnie informuje o treści całego tekstu, ale nie wpływa jakoś specjalnie na naszą pozycję w wyszukiwarce. Kiedyś rzeczywiście tak było, jednak nowe aktualizacje algorytmów szukania przechytrzyły łase na wysoki ranking marki. Dlatego warto zamiast na wyszukiwarkach skupić się na użytkownikach, których powinieneś zachęcić do przeczytania Twoich treści.

#7 Linki i powiązania z innymi stronami są ważniejsze niż treść.

Chyba nie ma już osoby, która po lekturze całego tekstu może sądzić, że treść przegrywa z czymkolwiek w SEO. Ale dla pewności, wyjaśnijmy kwestię linków. Bez wątpienia budowanie sieci linków, które mogą potwierdzić autorytet Twojej strony jest bardzo istotne, ale powinno iść w parze z przyciągającymi i angażującymi treściami.

Dotarliśmy do (prawie) połowy naszych mitów na temat SEO. Za tydzień kolejna dawka bardzo złych rad, a w niej o bezpieczeństwie stron, inbound marketingu i o dziale IT.

 

Źródło: R. Churt, E. Devaney, 17 SEO Myths You Should Leave Behind in 2015, HubSpot.com

4 sposoby na skuteczny newsletter

Untitled design

Nawet najdłuższa lista subskrybentów nie znaczy nic przy niskim wskaźniku klikalności i otworzeń. Piszesz treść wiadomości, wrzucasz jedno, może dwa zdjęcia, wysyłasz i … nic się nie dzieje. Co jest grane? Czasem zapominamy o najprostszych sprawach, które sprawiają, że nasz mail nie wygląda zachęcająco. Przedstawiamy 4 proste rady, które ułatwią e-mail marketing i wysyłanie newsletterów.

 

 

#1

Nie zapominaj do kogo piszesz i kim jesteś, więc do ludzi pisz jak… człowiek. Nie ma nic gorszego niż nadmuchane i puste słowa nie niosące żadnej wartości. Nie bój się swojego punktu widzenia i wyrażania emocji. Jeżeli nie potrafisz się przełamać, wyobraź sobie, że rozmawiasz z tymi ludźmi.

#2

Zwracaj uwagę na najważniejsze 3 elementy maila. Pierwszy, całkiem oczywisty – temat wiadomości. Postaraj się, aby był krótki. Zbyt długi temat maila zostanie ucięty na urządzeniach mobilnych. Pamiętaj też, żeby był osobisty. Użycie imienia subskrybenta sprawi, że z większym prawdopodobieństwem kliknie on w Twoją wiadomość. To samo dotyczy takich elementów jak liczby np. “4 sposoby na…”, “10 rad jak…”.
Drugim ważnym elementem jest pierwsza linijka maila, ona również wyświetla się w podglądzie wiadomości na urządzeniach mobilnych. To ona daje pierwszy ogląd na charakter wiadomości i wartość treści.
Ostatnim, trzecim elementem jest informacja od kogo przyszła wiadomość. Skoro wiadomości mają być bardziej osobiste, może warto wysyłać je z konta jednego pracownika, który będzie odpowiedzialny za newsletter? 🙂

#3

Bądź przyjazny mobilnym. Coraz częściej sprawdzamy pocztę na urządzeniach mobilnych i dobrze zrobisz, jeżeli nie zapomnisz dostosować swojego maila do innych opcji wyświetlania niż komputer. Pamiętaj o 3 najważniejszych elementach maila, ale także o prawidłowym wyświetlaniu obrazków i odpowiedniej wielkości c2a. Testuj swoje maile przed wysłaniem ich do ostatecznych odbiorców.

#4

Angażuj swoich odbiorców w wiadomości, które im wysyłasz. Zaciekawiaj ich pytaniami na które mogą odpowiadać np. używając c2a, ale nie tylko. Umożliwienie subskrybentom odpisywanie na Twoje newslettery jest świetną opcją, jeżeli chcesz wzbudzić w nich zainteresowanie. Wbrew pozorom znajdą się osoby, które będą chciały odpisać. Nie bój się wchodzić z ludźmi w dialog. Jeżeli będziesz potrafił słuchać ich wystarczająco uważnie, dowiesz się najcenniejszych rzeczy na temat Twojego produktu.

Powyższe rady są świetnym wstępem do udanej przygody z newsletterami. Te proste sposoby nie uczynią Cię mistrzem e-mail marketingu, ale stanowią mocne podstawy dla każdego początkującego.

Źródło:
http://unbounce.com/email-marketing/4-steps-to-higher-open-and-click-through-rates/

A.D.

Jak zbudować bazę klientów?

blogKażdy sprzedawca marzy o wielkiej bazie klientów, którzy chętnie wydają pieniądze na produkty jego marki. Nie każdy jednak wie jak tego dokonać Jak skutecznie pozyskać klientów i poszerzać swoją bazę kontaktów? O tym dowiecie się już dziś!

Osobiście

Postaraj się docierać do nowych klientów we własnej osobie. Spotkania networkingowe to świetna zabawa, ale przede wszystkim doskonałe źródło cennych kontaktów. Po zapoznaniu się z ważnymi osobami z Twojej branży możesz przejść do działania. Postaraj się im przypomnieć o spotkaniu i o swojej osobie. Wystarczy parę dni po poznaniu się wysłać maila z krótką informacją, dlaczego nawiązałeś rozmowę i dlaczego zależy Ci na kontakcie. Podkreślaj, co Ty możesz im dać, a nie to czego oczekujesz od nich. Zbudowanie odpowiedniej relacji może przyczynić się do wielkiego sukcesu Twojego biznesu.

Mądrze

Poszerzanie bazy kontaktów zacznij od przejrzenia obecnej listy. Zapytaj swoich klientów o ich dane szczegółowe. Umożliwi Ci to stworzenie szerszego profilu Twojego klienta i ułatwi poszukiwania nowych. Pytaj swoich klientów o uczucia związane z marką, o ich stosunek do marki, a stworzenie odpowiedniej kampanii marketingowej nastawionej na nowych klientów będzie zdecydowanie prostsze.

Specjalistycznie

Mając już ciekawe informacje co lubią Twoi dotychczasowi klienci, spróbuj pod ich wymagania dostosować swój produkt. Zastosuj się do ich rad, testuj ich propozycje i wybieraj najskuteczniejsze i najpopularniejsze. Specjalizowanie produktu pod gusta konkretnej grupy jest bardzo skuteczne. Więcej na ten temat możesz poczytać tutaj.

Świadomie

Rozejrzyj się wokół siebie. Może ktoś na rynku, spoza Twojej branży, kieruje swoje produkty do tej samej grupy klientów? Razem może być łatwiej, porozmawiaj z innymi i spróbuj namówić ich na współpracę. Jeżeli nie będą skłonni, zaproponuj nawiązanie relacji i obserwuj jak przebiega proces pozyskiwania klientów w zamian za Twoją pomoc. Co-marketing w Polsce wciąż nie jest najpopularniejszy, ale kto wie, może zapoczątkujesz nową modę?

Wprowadzenie w życie tych rad z pewnością wpłynie na liczbę nowych kontaktów. Klienci pokochają Cię, jeżeli będziesz ich słuchać. Staraj się wejść w ich skórę, a szybko zrozumiesz, dlaczego kochają, albo nienawidzą Twój produkt.

 

 

 

Źródło:

http://quickbooks.intuit.com/r/business-development/4-ways-to-build-your-customer-base