Tag : www

Rozkochaj klientów w 10 słowach

blCopywriting jest w świecie Social Mediów coraz bardziej doceniany, a zatrudnianie profesjonalnych copywriterów w działach marketingu nikogo już nie dziwi. Sprzedawanie słowem stało się bardzo wartościową umiejętnością dlatego wychodząc na przeciw Waszym oczekiwaniom stworzyliśmy krótką listę słów, które złapią za serce niejednego klienta.

Duży przesyt informacjami wymaga od marketingowców poszukiwania coraz to nowszych technik skutecznego docierania do potencjalnych odbiorców. Na co postawić, aby skutecznie przykuć uwagę potencjalnych klientów? Ostatnio pisaliśmy o marketingu personalizowanym, ale żeby w pełni skorzystać z jego dobrodziejstw warto posilić się narzędziem copywritera – odpowiednim słowem.

“Ty”

Niestety, tym razem nie chodzi o Ciebie, ale o Twojego klienta. To on w Twoim biznesie powinien być najważniejszy. Dbaj o niego, a się odwdzięczy – zakupem, dobrą opinią czy poleceniem. Skoro jest taki ważny, mów do niego osobiście. Najlepiej zrobisz mówiąc do niego po imieniu, które jest dla każdego człowieka bardzo magicznym słowem, o czym pisaliśmy już tutaj. W copywritingu chodzi o budowanie relacji z użytkownikami i o emocje. Zwracając się bezpośrednio do klientów masz dwie pieczenie na jednym ogniu. Da się lepiej? Oczywiście, że tak. Czytaj dalej!

“Albo”

Podejmowanie decyzji nigdy nie jest proste, ale każdy z nas lubi mieć wpływ na to co go otacza. Przedstawienie dwóch propozycji różniących się nawet w nieznaczny sposób wystarczy by zaangażować fanów do dyskusji. Pytaj swoich fanów i użytkowników jakie rozwiązania podobają im się najbardziej. Nie ma lepszej okazji do poznania upodobań najważniejszych dla Twojego biznesu osób. Im lepiej rozumiesz gust klientów tym lepiej pójdzie Ci sprzedaż produktu, który będziesz w stanie dostosować do odbiorców.

“Prawda?”

Budowanie relacji nie musi być trudne. Utwierdzanie się w przekonaniu, że mamy rację świadczy o naszym zaangażowaniu i respektowania opinii odbiorcy. Może nie każdy użytkownik studiuje psychologię, ale każdy podświadomie zdaje sobie sprawę, że to miłe jak ktoś pyta Cię o zdanie. Mamy dla Ciebie radę – nie nadużywaj tego słowa. Nawet dobre słowo używane zbyt często może stracić swoją wartość i obrócić się przeciwko Tobie.

“Szansa”

Lubimy dostawać, a zwłaszcza dostawać szansę. To co jest charakterystyczne w tym słowie, to towarzyszące mu uczucie przemijania. Lepiej podejmij decyzję dziś, bo jutro może nie będziesz miał już takiej okazji, albo ktoś inny zabierze Ci ją sprzed nosa. Szanse są też bardzo wyjątkowe i niepowtarzalne, a przynajmniej takie sprawiają wrażenie. Pozwól klientom poczuć się wyjątkowo i dawaj im więcej “szans”.

“Dla”

Targetowanie jest dobre, ale tylko jeżeli potrafimy to robić. Jeżeli masz pewność do kogo kierujesz swoje produkty, to poinformuj go o tym. Nie ma nic lepszego niż znalezienie się w grupie szczęśliwców, z którymi się utożsamiamy i do których targetowany jest produkt. Ale uważaj, by nie zawęzić za bardzo grona – albo stracisz zainteresowanie grup, które poczuły się wykluczone, albo nie zaciekawisz tych, których błędnie wybrałeś.

“i”

Im więcej opcji tym lepiej. Nikt nie lubi, kiedy zbędne graty zabierają miejsce na strychu lub w piwnicy. Zamiast 3 przedmiotów, wolimy mieć jeden, który spełnia funkcje pozostałych. Udowodnij, że to co oferujesz nie jest jednolite, a szybko zauważysz różnicę. Czasem jeden przymiotnik więcej sprawi, że opis stanie się bardziej soczysty i widoczny dla potencjalnych odbiorców.

“Korzyść”

Bez zbędnych ceregieli. Każdy oczekuje, że zakup danego przedmiotu będzie wiązał się z uzyskaniem konkretnej korzyści. Informuj jakie korzyści daje Twój produkt. Nie bój się tego słowa. Podświadomie szukamy go w opisach, aby upewnić się czy to jest to, czego oczekujemy.

“Sprawdź”

To idealne słowo, dla ludzi, którzy nie lubią ryzykować. A w kwestii wydawania pieniędzy mało kto lubi. Sprawdź brzmi jak darmowe zaproszenie do skorzystania z produktu, bez zobowiązań. Ponadto słowo to, ma stanowczy wydźwięk i nie daje wątpliwości, że rzeczywiste sprawdzenie będzie najlepszym rozwiązaniem.

“Dlatego”

Im lepiej wytłumaczysz, tym mniejsze będzie rozczarowanie. Owijanie w bawełne nigdy nie jest dobre, dlatego udowodnij swoim użytkownikom, że rzeczywiście Twój produkt zasługuje na ich uwagę. Używanie tego słowa świadczy o trosce o świadomość klienta. Nie masz nic do ukrycia tłumacząc dlaczego zastosowaliście np. konkretny materiał. Od razu wygląda to bardziej profesjonalnie i jest przyjemniejsze w odbiorze.

“Wyobraź” (sobie)

Wyobraź sobie, że tymi słowami możesz namówić większość użytkowników do kupowania Twoich produktów… Piękna wizja, prawda? Zastosuj parę prostych zasad copywritingu, a stanie się to możliwe. Sformułowaniem “wyobraź sobie” możesz pokazać korzyści jakie wynikają ze stosowania Twojego produktu albo jego nietypowe zastosowanie. To doskonała szansa dla Ciebie i dla Twojego biznesu, dlatego nie zwlekaj i sprawdź jakie to proste. 😉

 

Źródło:

https://blog.hubspot.com/marketing/influential-words-that-sell

modyfikowane zdjęcie CC0, Sergey Zolkin

Co to właściwie jest call to action ?

Elementy budowy „call to action”, czyli jak stworzyć skuteczne wezwanie do działania?

C2A

Pisaliśmy już o zasadach, którymi kieruje się dobry designer, a także o testach A/B, które pomogą sprawdzić zastosowanie tych zasad w praktyce oraz ocenę efektywności ich rezultatów. Dziś kolejna garść wskazówek. Czy zastanawialiście się co sprawia, że użytkownik wykorzystuje stronę zgodnie z jej przeznaczeniem?

Chcemy pokazać Wam w jaki sposób osiągnąć ten efekt, czyli przedstawiamy zasady skutecznych “call to action”.

 

Co to właściwie jest call to action ?

 

Wg wikipedii, CTA to baner, przycisk, albo jakiś rodzaj grafiki lub tekstu na stronie internetowej mający na celu skłonić użytkownika do kliknięcia go i podążania w dół lejka konwersji. Jest istotnym elementem marketingu przychodzącego, ponieważ aktywnie dąży do przywiązania użytkownika i przeistoczenia go w klienta.

Projektując je, łatwo ugrzęznąć w schematach i tworzyć mało zróżnicowane i nieefektywne przyciski. Poniżej przedstawiamy Wam kilka porad jak tego uniknąć i sprawić by CTA na Twojej stronie działały sprawniej.

 

1.   Zdefiniuj cel

Ważne jest, aby pamiętać jaki cel ma mieć przycisk. Uwzględniając kontekst w jakim nasz CTA jest tworzony, należy określić grupę docelową oraz sprecyzować jej potrzeby. Ta wiedza przyda się nam przy wyborze grafiki oraz słów kluczowych które umieścimy na przycisku oraz haseł uzupełniających. Warto jest zadać sobie pytanie jakiej reakcji oczekujemy od użytkownika oraz czego użytkownik może potrzebować w danej chwili. Jeśli więc prezentujesz innowacyjny nieznany produkt, może warto dać potencjalnym klientom możliwość zgłębienia wiedzy i poznania szczegółów („dowiedz się więcej”), zamiast od razu stawiać ich pod murem i zmuszać do kupna („kup teraz”)? „Call to action” powinno pełnić rolę swoistego mostu, budującego relację z użytkownikiem.

2.   Treść

W przypadku treści sprawdza się zasada „jasno i zwięźle”. Ma ona zastosowanie nie tylko przy tworzeniu CTA, ale także w innych działaniach w biznesie. Jeden wątek nie powinien zawierać zbyt wielu informacji. Nie należy również umieszczać w jednym miejscu za dużej ilości żądań. Ważne, aby koncentrować się na najważniejszych zadaniach w przeciwnym razie użytkownik staje się przytłoczony. Treść „call to action” powinna w czytelny sposób komunikować użytkownikowi cel działania. Warto informować użytkownika co wydarzy się po kliknięciu, najlepiej w formie korzyści jaką otrzyma np. pobierz dokument. Dodatkowo użycie przez nas takich zwrotów jakich np. ”dołącz już dziś”, „pobierz teraz”, stworzy presję czasu i przyspieszą reakcję użytkownika.

3.   Wygląd

Baner, przycisk, grafika lub tekst- „call to action” przyjmuje różne formy. Niezależnie od tego zawsze najbardziej zauważalnym aspektem jest jego wizualizacja. Właśnie to w jaki sposób go zaprezentujemy ma największy wpływ na jego efektywność. Trzy najistotniejsze cechy “call to action” to kolor, wielkość i lokalizacja.

Kolor to zarówno barwa jak i kontrast z otoczeniem. Ważne jest by „call to action” odróżniało się od otoczenia. Warto by C2A było dynamiczne np. zmieniało kolor przy kontakcie z kursorem, taka zmiana z pewnością przyciągnie wzrok użytkownika.

Rozmiar odgrywa dużą rolę im większy przycisk tym większa szansa, że zostanie zauważony. Oczywiście nie można przesadzać, duże rozmiary zalecane są głównie dla stron nakłaniających to konkretnego działania użytkownika.

Lokalizacja, czyli umiejscowienie na stronie również ma niebagatelne znaczenie. Najlepiej umieszczać „call to action” po prawej stronie, tam właśnie najczęściej kierujemy swój wzrok.

„Call to action” to jeden z najważniejszych elementów każdej strony internetowej, który nie ogranicza się tylko do witryn e-commerce. Warto więc poświęcić mu uwagę projektując swoją stronę.

źródło tekstu i obrazka: https://writtent.com/blog/7-effective-call-to-action-examples-and-why-they-work/