Sprzedaż produktów spożywczych w internecie nabiera rozmachu

Zakupy spożywcze on-line z darmową dostawą do domu w ciągu kilku godzin? Jesteśmy świadkami dużych zmian na rynku tzw. dóbr szybko zbywalnych.

Trzy miesiące temu, w grudniu 2013 roku, firma Amazon uruchomiła nową usługę AmazonFresh – dostawa produktów spożywczych bezpośrednio do klienta w dniu złożenia zamówienia. Klienci składający zamówienie na terenie Los Angeles i Seattle za minimum $35 mogą liczyć na darmową dostawę do domu. Jeżeli doświadczenia Amazon z rynku amerykańskiego wypadną pozytywnie to możemy spodziewać się bardzo dużych zmian w sektorze FMCG.

Trends-Online-Groceries

Z pewnością sektor zakupów on-line produktów spożywczych posiada ogromny potencjał. Jak wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie magazynu MarketingWeek, aż do 75 procent całości wydatków gospodarstw domowych przeznaczona jest na produkty FMCG. Należy zauważyć, że większość z nas codziennie uzupełnia zapasy na domowych półkach. Dla tych osób, oferowana przez Amazon dostawa zakupów w tym samym dniu, może być szczególnie atrakcyjna.

Wyniki badań pokazują wzrost sprzedaży produktów FMCG o niemal 5% udziału w rynku na przestrzeni 10 lat. Analizując wzrost popularności zakupów on-line (w 2014 roku wartość światowego rynku e-commerce wzrośnie o kolejne 20,1%, do 1,5 biliona dolarów) możemy być pewni, że rynek e-commerce FMCG także będzie wzrastał w znacznie szybszym tempie. W ubiegłym roku na terenie UK – 22% gospodarstw domowych dokonujących zakupów spożywczych on-line wydała jednorazowo co najmniej £66.

Zdaniem Phila Darestta jednego z dyrektorów  Kantar Worldpanel, jednym z powodów dla których klienci coraz częściej decydują się na zakupy online jest wygoda oraz coraz większa ilość dostępnych produktów. Zdecydowana większość z nas woli szybko zamówić zakupy w zaciszu własnego mieszkania lub biura bez konieczności przemierzania niezliczonych kilometrów między regałami hipermarketów.

waitrose-delivery-houseboat-201_460

Autorzy raportu wskazują także ciekawy trend wśród kupujących produkty spożywcze on-line. Z badań wynika, że często zamawiamy produkty pod wpływem impulsu.
Co ciekawe, dużo łatwiej jest nam kupić batonika lub czekoladkę on-line niż w sklepie.

Czy zatem w najbliższym czasie będziemy świadkami zmiany, która będzie dotyczyła nas wszystkich? Czas pokaże.

 źródło:http://www.marketingweek.co.uk/trends/retailers-face-an-online-food-fight/4007251.article